Drzewa wyobraźni...
W naszej bibliotece wydarzyło się dziś coś niezwykłego...
Pośród książek, między regałami pełnymi opowieści, wyrosły drzewa jak z najpiękniejszej baśni — delikatne, zielone, rozłożyste, szumiące cicho historiami, które tylko czekały, by je odkryć. Każdy listek skrywał tajemnicę, a każda gałązka prowadziła do świata, w którym wszystko jest możliwe.
Przewodniczką po tej niezwykłej krainie stała się książka Marii Terlikowskiej „Drzewo do samego nieba”. Jej strony otworzyły bramę do świata dawnych podwórek — pełnych dziecięcego śmiechu, zabaw trwających do zmierzchu i przyjaźni silnych jak korzenie starych drzew.
Tam rosło niezwykłe drzewo — wysokie, dumne i pełne sekretów. Było świadkiem dziecięcych marzeń, strażnikiem przyjaźni i powiernikiem najskrytszych tajemnic.
Słuchając tej opowieści, można było niemal usłyszeć szelest liści poruszanych letnim wiatrem i zobaczyć dzieci wspinające się coraz wyżej — ku chmurom. Bo to drzewo nie rosło tylko ku niebu, ale także w sercach tych, którzy potrafią marzyć.
A gdy historia dobiegła końca, wydarzyła się prawdziwa magia.
Mali czytelnicy stworzyli własne drzewka — niepowtarzalne, barwne i pełne wyobraźni. Jedne rozkwitały marzeniami, inne skrywały sekrety, a jeszcze inne sięgały gałęziami aż do gwiazd.
Bo książki są jak drzewa literatury — wplatają w czytelnika bajkowe korzenie, rosną w nim i pozostają, nawet gdy zamknie się ostatnią stronę. Ich gałęzie prowadzą tam, gdzie słowo spotyka się z wyobraźnią.
Dziękujemy uczniom klasy I „B” z Publicznej Szkoły Podstawowej nr 3 im. Hieronima Łaskiego w Staszowie za piękną literacką przygodę.













