Wakacje w Bibliotece - Herbus Poziomka
Psst... Czy słyszeliście? W naszej bibliotece wydarzyło się coś bardzo podejrzanie bajkowego…
Podobno między regałami przemykał skrzat...
Na pierwszy rzut oka nikt nie mógł go dostrzec. Jakby rozpłynął się wśród liter, ukrył w zakamarkach zdań i zaszył pomiędzy kartkami niezwykłej opowieści Pana Piotra Walczaka.
A jednak... coś było inaczej. W bibliotece unosiło się to szczególne, ciche przeczucie – odrobina książkowej magii, której nie da się zobaczyć, ale którą można poczuć. Jakby ktoś maleńki, tajemniczy i pełen psotnych pomysłów zaglądał do nas spomiędzy okładek, sprawdzając, czy uda mu się pozostać niezauważonym...
I jesteśmy niemal pewni, że Herbus Poziomka przez cały czas był gdzieś blisko.
Może przysiadł na chwilę między książkami? Może cichutko przeszedł po bibliotecznym dywanie? A może ukryty za regałem obserwował, czy dzieci naprawdę dadzą się porwać jego historii? Dały się. I to całkowicie.
Słuchały z szeroko otwartymi oczami, uśmiechami od ucha do ucha i głowami pełnymi pytań. Bo przecież nie każdego dnia można odkryć największą tajemnicę bajek...
Skąd właściwie biorą się opowieści? Czy rodzą się pod liśćmi poziomek? Czy mieszkają wśród leśnego mchu, paproci i śpiewu ptaków? A może zaczynają się zupełnie niepozornie – od maleńkiej iskierki pomysłu, jednego marzenia i serca, które chce podzielić się swoją historią?
Podczas wyjątkowego spotkania Pan Piotr Walczak zabrał najmłodszych w niezwykłą podróż po świecie literackiej wyobraźni. Uchylając drzwi do krainy, w której rodzą się książki, opowiedział, jak powstają historie, skąd przychodzą bohaterowie i dlaczego czasem postacie stworzone przez autora zaczynają żyć własnym życiem.
Bo przecież… kto powiedział, że skrzaty zawsze słuchają swoich twórców?
Czasem to właśnie one prowadzą autora przez kolejne rozdziały, podsuwając mu najpiękniejsze pomysły.
Na zakończenie spotkania zostały z nami słowa, które – jesteśmy pewni – Herbus Poziomka schował do swojego maleńkiego plecaka razem z garścią pachnących poziomek: „Pamiętajcie! Być może właśnie tutaj, wśród Was, siedzi dziś przyszły pisarz, przyszła pisarka lub twórca niezwykłych światów, który powoła do życia własnego bohatera... takiego, który pewnego dnia zamieszka między kartkami książek i wyruszy w podróż do serc kolejnych pokoleń czytelników”.
Bo biblioteka to coś więcej niż półki pełne książek.
To miejsce, gdzie marzenia odnajdują swoje słowa, wyobraźnia rozpościera skrzydła, a każda historia cierpliwie czeka – nie tylko na swojego czytelnika, lecz także na autora, który odważy się ją opowiedzieć. I kto wie... Może właśnie dziś ktoś po raz pierwszy pomyślał: „A może ja też kiedyś napiszę książkę?” Może gdzieś w dziecięcej wyobraźni narodził się bohater, który za kilka lat wyruszy w swoją niezwykłą podróż?
A gdy dziś wieczorem otworzycie książkę, posłuchajcie uważnie...
Być może spomiędzy jej kartek cichutko wychyli się mały skrzat, usiądzie na brzegu łóżka i wyszepcze: „Napiszmy razem nową bajkę...”.
Serdecznie dziękujemy Panu Piotrowi Walczakowi za niezwykłe spotkanie, za podzielenie się swoją opowieścią i za uchylenie przed dziećmi drzwi do świata wyobraźni.
Dziękujemy za pokazanie najmłodszym, że każda książka ma swój początek w marzeniu, pomyśle i odwadze, by zapisać pierwsze słowa.
Dziękujemy również naszym małym Czytelnikom – za ciekawość, piękne uśmiechy, mnóstwo pytań i gotowość do wspólnej podróży po krainie bajek. To dzięki Wam biblioteka wypełniła się dziś śmiechem, zachwytem i prawdziwą magią.












